Gienia
1 / 3
W typie mopsa · pies
GIENIA – mała przylepa o wielkim apetycie na życie!
Poznajcie Gienię – siedmiomiesięczną sunię w typie mopsa, która trafiła do Załogi podczas interwencji w Kielcach. Ma za sobą pseudohodowlę, a przed sobą całe życie do nadrobienia.
Od dwóch tygodni uczy się, że człowiek może być fajny, kanapa służy do spania, a jedzenie jednak nie znika z miski na zawsze. I, trzeba przyznać, idzie jej całkiem nieźle.
📅 Wiek
7 miesięcy – czyli młoda, ciekawska i z całym życiem do ogarnięcia.
❤️ Charakter
Gienia to istota wyjątkowo przytulaśna i człowieka lubi zdecydowanie bardziej niż umiarkowanie. Łazienka? Idziemy. Praca? Pomagamy. Człowiek wychodzi z pokoju? No przecież nie będzie siedzieć sama jak kołek! 😅 Trochę jeszcze obawia się, że człowiek może zniknąć i już nie wrócić, dlatego najchętniej ma go cały czas na oku. Na szczęście powoli odkrywa, że tutaj ludzie zostają.
Uczy się chodzić na smyczy i idzie jej coraz lepiej, chociaż czasami jeszcze plącze się pod nogami. Ale trudno się dziwić – człowiek ma dwie nogi, Gienia cztery łapy i najwyraźniej obie strony muszą się jeszcze nauczyć współpracy.
Kanapa? Uwielbia. Łóżko? Opanowane. Wskakiwanie na nie? Również opanowane 😎
Czystość w domu nadal jest w kategorii „pracujemy nad tym”. Za to kiedy zostaje sama, nie urządza remontu i potrafi spokojnie poczekać. Jedzenie również przestało być sytuacją kryzysową. Na początku miskę należało opróżnić w tempie ekspresowym, bo przecież ktoś mógł ją zaraz zabrać. Teraz coraz bardziej dociera do niej, że kolacja będzie również jutro.
🐱 Towarzysze
Z psami dogaduje się bardzo dobrze. W domu tymczasowym ma starszą psią siostrę i psiego brata. Siostra próbuje ją wychować i tłumaczy, że cudza miska jest cudza, a z bratem głównie się przytulają. Czyli generalnie współpraca układa się bardzo dobrze.
Marzyłby jej się dom z psim towarzystwem, ale jeśli trafi na człowieka pierwsza klasa, to jako jedynaczka również sobie poradzi.
🩺 Zdrowie
Pierwszego dnia po odbiorze Gienia miała dwa napady padaczkowe. Odwiedziła wtedy neurologa, wprowadzono leczenie i od tamtej pory nie miała już żadnego napadu. Obecnie stopniowo schodzimy z leków, a do końca terapii przyjmuje jeszcze niewielką dawkę syropu wspomagającego pracę mózgu.
Poza tym nie zdiagnozowano u niej problemów zdrowotnych 🤍
🏡 Wymarzony dom
Gienia potrzebuje spokojnego, cierpliwego człowieka, który pozwoli jej nadrabiać zaległości w swoim tempie. Czystość, spacery, nowe miejsca i cała reszta domowego savoir-vivre’u są jeszcze do przepracowania, ale dziewczyna naprawdę się stara, a postępy widać codziennie ❤️
❗ Ważne
Gienia jest jednym z psów odebranych podczas interwencji w Kielcach, dlatego formalności wyglądają w jej przypadku trochę inaczej. Chociaż Gienia szuka już domu na zawsze, do czasu zakończenia postępowania sądowego nie możemy podpisać standardowej umowy adopcyjnej i formalnie przekazać jej na własność.
Na teraz podpisujemy odpowiednią umowę o powierzeniu psa pod opiekę, więc wszystkie formalności są zabezpieczone. Po zakończeniu postępowania sądowego zostanie podpisana właściwa umowa adopcyjna.
Gienia ma już swój dom — ta historia skończyła się dobrze. Zostaje tu na pamiątkę i jako obietnica dla psów, które wciąż czekają.